Skip to main content
Obie aplikacje

Dwie aplikacje, jedna klawiatura.

Snipzilla pisze tekst, który wpisujesz w kółko. Stashzilla pamięta wszystko, co kopiujesz. To samo konto, ta sama synchronizacja i przekazywanie sobie pracy.

Co robi Snipzilla

  • Wpisujesz krótki skrót, pojawia się pełny tekst, w dowolnej aplikacji.
  • Snippety, które wypełniają się same: daty, schowek, pola do wpisania, listy rozwijane i bloki jeśli/w przeciwnym razie.
  • Profile na kontekst, żeby praca, sprawy prywatne i każdy język były osobno.
  • Ta sama biblioteka w przeglądarce, dzięki rozszerzeniu.

Co robi Stashzilla

  • Wszystko, co skopiujesz, z wyszukiwaniem i oknem na globalnym skrócie.
  • Przypinasz to, czego używasz często, resztę układasz w kolekcje.
  • Tagowanie z AI, które porządkuje stos bez nazywania czegokolwiek.
  • Reguły przechwytywania, które czyszczą lub kierują wpis od razu po skopiowaniu.

Co mają wspólnego

Jedno konto ZillaSoft do obu, na Windows i Linux.

Szyfrowana end-to-end synchronizacja w chmurze, domyślnie włączona tam, gdzie plan ją obejmuje.

Te same jedenaście języków i te same motywy jasny i ciemny.

Dane lokalne szyfrowane w spoczynku, na konto, z kodem odzyskiwania.

Razem lepiej

Snippet Snipzilli sięga wprost do Stashzilli: wstawia ostatnio skopiowany wpis albo otwiera wybór w trakcie rozwijania. Kopiujesz numer zamówienia, wpisujesz skrót, a odpowiedź już go zawiera.